Częstochowscy bohaterowie w wojnie polsko-bolszewickiej w latach 1919-1921

Szanowni Uczniowie i Opiekunowie,
Z okazji przypadającej 11 listopada rocznicy odrodzenia się państwa polskiego prosimy o zapoznanie się z poniższym tekstem, który przypomni nam te wydarzenia oraz unaoczni dokonania Częstochowian na drodze ku wolności.

Częstochowscy bohaterowie w wojnie polsko-bolszewickiej
w latach 1919-1921

Odrodzenie się państwa polskiego w listopadzie 1918 roku było wielkim sukcesem narodu, który przez 123 lata ani przez chwilę nie zwątpił w możliwość odzyskania niepodległości. Nie był to jednak koniec zmagań o odrodzenie Rzeczypospolitej Polskiej, nierozstrzygnięta pozostawała bowiem kwestia granic naszej ojczyzny. Niemożliwy był już powrót do przedrozbiorowego obszaru Rzeczpospolitej, pomimo upadku naszych zaborców, ponieważ Ukraińcy, Litwini i Białorusini domagali się własnej państwowości. Z drugiej strony Polakom trudno było pogodzić się z postanowieniami traktatu wersalskiego. Konsekwencją załamania się ustalonego ładu w Europie Środkowej i Wschodniej było przejęcie inicjatywy przez Polaków czyli powrót na front by walczyć o granice ojczyzny. Najistotniejsza była wojna polsko-bolszewicka ze względu na to, iż zagrażała bytowi dopiero co odrodzonej Polski.

Przełomowym wydarzeniem wojny polsko-bolszewickiej była bitwa warszawska popularnie określana jako „cud nad Wisłą”, która miała miejsce w nocy z 15 na 16 sierpnia 1920 roku. Wygrana Polaków skutecznie przekreśliła wszystkie plany Lenina podporządkowania sobie Polski, co więcej zabezpieczyła porządek wersalski oraz zahamowała pochód komunizmu w kierunku Europy Zachodniej. Zawarty 18 marca 1921 roku traktat pokojowy w Rydze zakończył formalnie wojnę z Rosją Radziecką.

Wojna polsko-bolszewicka po raz kolejny udowodniła jak walecznym i solidarnym narodem są Polacy. Poza regularnym wojskiem w walkach brały udział liczne formacje ochotnicze oraz ludność cywilna organizująca w miastach szpitale, zbiórki pieniędzy i inne formy pomocy walczącym na froncie.

Mieszkańcy Częstochowy też nie pozostali obojętni wobec przebiegu działań wojennych. W naszym mieście funkcjonowały szpitale dla rannych żołnierzy. W Domu Księcia zorganizowano szpital, który mógł przyjąć nawet 900 pacjentów. Szpital cywilny należący do Towarzystwa Dobroczynności dla Żydów też został przeorganizowany na szpital wojskowy. Częstochowski oddział Polskiego Czerwonego Krzyża powołał cztery placówki:  w I Państwowym Gimnazjum im. H. Sienkiewicza, gdzie personel przez cały okres działalności nie pobierał pensji, w pałacu Grossmanów, był to największy szpital tej organizacji oraz dwa mniejsze w na terenie Huty Częstochowa w dzielnicy Raków i w Chrząstowie na terenie majątku Potockich. Do szpitali bardzo często zaopatrzenie, prowiant i leki dostarczali mieszkańcy miasta i okolic nie oczekując jakiejkolwiek gratyfikacji. Przy szpitalach działały też biblioteki, które swoje zbiory zawdzięczały ofiarności mieszkańców miasta.

Przypominając ten okres dziejów nie możemy pominąć udziału w wojnie polsko-bolszewickiej 27 Pułku Piechoty, który stacjonował w koszarach przy ulicy H. Dąbrowskiego 69/75, czyli w budynku, który obecnie jest siedzibą Politechniki Częstochowskiej. Żołnierze 27 Pułku Piechoty działania wojenne zakończyli otrzymując łącznie 35 Orderów Virtuti Militari i 80 Krzyży Walecznych. W Częstochowie miało również swoją siedzibę dowództwo 7 Dywizji Piechoty, która walczyła nie tylko na froncie wojny polsko-bolszewickiej, ale także brała udział w walkach z Niemcami, Czechami i Ukraińcami.

Wyjątkowe zasługi na polu walki odniósł częstochowianin generał Gustaw Orlicz-Dreszer, absolwent Rządowego Gimnazjum Męskiego – obecnie IV Liceum Ogólnokształcące im. H. Sienkiewicza w Częstochowie. Wychowany w patriotycznej atmosferze domu rodzinnego wraz braćmi brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Za swoją postawę na polu walki został odznaczony aż szesnastokrotnie Krzyżem Walecznych, Krzyżem Niepodległości z Mieczami i czterokrotnie Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari.

W walkach o wolność naszego kraju zginęło tysiące Polaków w tym Częstochowian, wielu nie zostało pochowanych zgodnie z przyjętymi powszechnie zwyczajami i należnym im honorem oraz szacunkiem dlatego mieszkańcy Częstochowy by oddać im cześć ufundowali Grób Nieznanego Żołnierza. Pomnik usytuowany jest w alei Henryka Sienkiewicza przylegającej do parku pod szczytem jasnogórskim.